Przemoc w Rodzinie

PRZEMOC W RODZINIE
W mediach co jakiś czas pojawiają się doniesienia o bitych, poniżanych, maltretowanych dzieciach. Niektóre z tych ujawnianych sytuacji kończą się tragicznie. To nie dzieje się gdzieś daleko od nas, to często jest dostrzegane w pobliżu, u sąsiadów, za ścianą, a może nawet w naszym własnym domu.
Przemoc wobec dziecka to bardzo silny czynnik ryzyka pojawienia się w późniejszym okresie wielu różnych zaburzeń psychicznych. Bycie świadkiem lub ofiarą przemocy w rodzinie wywołuje poważne skutki:

  • zaburzenia zachowania
  • uzewnętrznianie problemów osobistych
  • agresywne zachowania
  • aspołeczne lub destrukcyjne zachowania
  • niski poziom samokontroli
  • depresję
  • słabą umiejętność rozwiązywania problemów
  • zespół stresu pourazowego
  • niską samoocenę
  • trudności w tworzeniu więzi z innymi
  • brak umiejętności współżycia społecznego
  • problemy psychiczne

Dziecko bywa bezsilne wobec przemocowych dorosłych. Powinno otrzymywać od nich opiekę, budować poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, mieć zaspokajane podstawowe potrzeby fizyczne i psychiczne. Jeśli tego nie ma w rodzinie, czuje się niepotrzebne, odrzucone, nieważne. Próbuje przetrwać. Jeśli ma choć jedną osobę w rodzinie wspierającą, „uczepia się” jej fizycznie i psychicznie, nie jest w stanie bez niej normalnie funkcjonować. Może też obawiać się o jej życie lub zdrowie, chcąc jej bronić. Staje się lękowe, zamknięte na relacje i kontakty, nie chce „spuszczać z oka” rodzica wspierającego, bo tylko przy nim czuje się w miarę bezpiecznie. Nie przeżywa swojego dzieciństwa w sposób radosny, szczęśliwy. W swobodnej zabawie często powiela zachowania i reakcje widziane we własnym domu. Nigdzie nie czuje się bezpiecznie. Bycie ofiarą przemocy w rodzinie powoduje, że u dziecka, a potem nastolatka czy osoby dorosłej, powstaje specyficzny sposób rozumienia świata. Świat jest odbierany jako miejsce pełne zagrożeń i niebezpiecznych czy wrogo nastawionych ludzi. Ofiary przemocy odbierają neutralne bodźce z otoczenia jako zagrażające. Często też nie potrafią zastosować innych strategii rozwiązywania problemów niż te oparte na sile i przemocy fizycznej lub psychicznej.
Im ostrzejsza forma kary fizycznej lub psychicznej stosowana wobec dziecka,, tym bardziej agresywnie zachowuje się dziecko. Może to prowadzić w pierwszych latach nauki szkolnej do odrzucenia przez rówieśników. Następstwem tego jest szukanie w okresie dojrzewania kontaktu z osobami przejawiającymi zaburzenia zachowania, grupami antysocjalnymi. W rodzinach stosujących przemoc jako formę posłuszeństwa, następuje rozwój nieprzystosowawczych społecznie form zachowania. Kary cielesne bywają skuteczne w krótkim przedziale czasowym, potem zaś powodują skutki odwrotne do zamierzonych. Dziecko przestaje robić to, za co było ukarane, ale jednocześnie uczy się, że zachowania agresywne są dobrym sposobem poradzenia sobie z trudną sytuacją.

Nie powielajmy błędów wychowawczych naszych rodziców. Jeżeli oni stosowali kary fizyczne lub psychiczne, przypomnijmy sobie, co czuliśmy wobec nich, wobec siebie i wobec innych. Czy te uczucia służyły nam w rozwoju, w relacjach z innymi, w budowaniu szacunku wobec osób, od których byliśmy zależni? W byciu rodzicem najważniejsze jest, aby cały czas się uczyć dobrego rodzicielstwa. A to będzie miało miejsce tylko wtedy, gdy będziemy mieć czas dla swoich dzieci, na obserwację ich zachowań, na rozmowę z nimi, zabawę, wspólne wykonywanie obowiązków, ciekawe zajęcia.

Pamiętajmy: dziecko patrzy na nas, obserwuje i odczytuje nasze emocje i nasze reakcje, uczy się od nas. Bądźmy dla naszych dzieci dobrymi nauczycielami życia!

Opracowanie tekstu: Małgorzata Nierzwicka, psycholog. 06.10.2026r