
Bliskość z dzieckiem buduje się od początku życia dziecka. Pielęgnując niemowlę (karmiąc, kapiąc, przewijając) dotykamy je, przytulamy, patrzymy na nie, reagujemy na jego ruchy i wydawane przez niego dźwięki, mówimy do niego, śpiewamy mu, kołyszemy w ramionach. Kiedy jest starsze: zabawiamy go, pokazujemy mu świat, tłumaczymy mu to, co widzi, uczymy podstawowych czynności życiowych (chodzenia, chwytania, rzucania, mycia się, ubierania). Uczymy dziecko wykorzystywania zabawek i przedmiotów do zabawy, dzielenia się swoimi dobrami z innymi, empatii (wczuwania się w emocje innych osób), współdziałania i zdrowej rywalizacji z rówieśnikami. Uczymy odpowiedzialności za to, w jaki sposób nasze dziecko się zachowuje, jak buduje relacje z rówieśnikami, jaki ma stosunek do obowiązków. Jeżeli jesteśmy „przy dziecku” wystarczająco dużo czasu, ono czuje się bezpieczne. Wie, że zawsze może na nas liczyć. Wie, że jest dla nas najważniejsze wtedy, kiedy nas potrzebuje. Jednak dorastające dziecko często tak się zmienia, że nie jesteśmy w stanie tych zmian zaakceptować. Przestajemy go rozumieć, nieświadomie swoim postępowaniem tworząc bariery, których ono nie jest w stanie przekroczyć.
Rozmowa – to podstawa dobrych kontaktów z dzieckiem. Ale żeby dziecko chciało z nami rozmawiać, powinniśmy nauczyć się je słuchać.
- Rozmawiaj ze swoim dzieckiem zawsze, wszędzie i o wszystkim. Im częściej z nim rozmawiasz, tym lepiej poznajesz jego świat, jego oczekiwania, marzenia, problemy.
- Staraj się zawsze znaleźć czas na rozmowę, gdy dziecko ma problem. Rozmowa pomaga pozbyć się przykrych uczuć. Pozwól mu się wygadać, wypłakać i wyzłościć, gdy czuje się bezradne i skrzywdzone. Postaraj się je zrozumieć i mądrze mu doradzić. Nie bagatelizuj jego problemów!
- Znajdź czas, gdy dziecko chce się z tobą podzielić radością i sukcesem. Okaż swoje zadowolenie, pochwal, spytaj o szczegóły wydarzenia. Nie umniejszaj wagi sukcesu. Powiedz, jaki jesteś z niego dumny. To mu doda wiary w siebie i zachęci do dalszych sukcesów.
- Dostrzegaj sygnały, gdy dziecko cię potrzebuje. Nie zawsze poprosi cię o rozmowę, gdy ma jakiś problem. Jeśli będziesz uważnie je obserwował, z pewnością dostrzeżesz jakieś zmiany: czasem będzie cię unikać, czasem będzie blisko, będzie „kręcić się” i czekać. Zainteresuj się „przyjaźnie”, pomóż nawiązać rozmowę.
- Stwarzaj warunki do luźnej rozmowy. Wykorzystuj naturalne chwile, np. przy wspólnej herbacie, przy kolacji, na spacerze. Stwórz nastrój do wieczornych rytuałów- pogaduszek. Proponuj wspólne spędzanie czasu atrakcyjnego także dla niego.
- Okazuj zainteresowanie jego sprawami, ale nie wypytuj natarczywie. Poczekaj, aż samo zacznie mówić o tym, co się u niego dzieje. Niech ono decyduje, ile chce nam o sobie powiedzieć. Uszanuj to.
- Rozmawiaj też o tym, co się u ciebie obecnie dzieje, o swoich kłopotach i planach. Pytaj je o zdanie w różnych sprawach. Okazuj zaufanie, licząc się z jego opinią.
- Opowiadaj o sobie. Dzieci lubią wspomnienia rodziców z czasów ich młodości. Takie opowieści zbliżają, bo przypominają dzieciom, że ich rodzice też byli młodzi. Ale- nie przedstawiaj się wyłącznie „kryształowo”. Opowiedz o swoich błędach i trudnych decyzjach. W swoich opowieściach nawiązuj tematycznie do tego, co aktualnie dzieje się w życiu twojego dziecka.
- Rozmawiaj na każdy temat, nie unikaj trudnych spraw. Zadbaj o to, żeby w waszym domu nie było tematów „tabu”. Rozmawiaj także o tym, czego się obawiasz. Bądź raczej doradcą, niż ekspertem. Dawaj drogowskazy, ale nich ono samo wybiera drogę, będzie to okazją do podzielenia się swoimi doświadczeniami. Wakacje, to dobry czas na rozmowy!
